
Ostatnio rzadko zdarza mi się kupować coś pod wpływem emocji - raczej wszystkie zakupy staram się robić z głową. Nie lubię mieć w użyciu kilku kremów i kilkunastu balsamów i odżywek, staram się wszystko zużywać sukcesywnie i na bieżąco, bo nie lubię marnotrawstwa. Oczywiście też najczęściej zdarza się, że wszystkie kosmetyki "pierwszej potrzeby" kończą się u mnie jak na zawołanie równocześnie....