Gdzie ta wiosna ja się pytam? Okropnie brakuje mi słońca, poziom witaminy D3 jest u mnie na poziomie krytycznym, nie mówiąc już o ogólnym samopoczuciu. Ja i moja skóra potrzebujemy porządnego zastrzyku energii. Wyszłam więc naprzeciw wiośnie i na moją łazienkową półkę wyciągnęłam ciężką artylerię na niepogodę, czyli słoneczny i energetyczny Hello Yellow od Miya Cosmetics
Hello Yellow...
niedziela, 30 kwietnia 2017
piątek, 21 kwietnia 2017
Nowość Evree - sugar lips | Cukrowy peeling do ust o zapachu poziomkowym
Pamiętacie swojego czasu wielki bum na peelingi do ust które, o ile mnie pamięć nie myli zaczęły się od sławnego, jadalnego scrubu z Lush o zapachu/smaku bubble gum czyli słodkiej gumy balonowej?
Pamiętam, że wówczas zmagałam się z bardzo przesuszonymi ustami i miałam chęć się na niego skusić, jednak - jak wówczas sądziłam - taki przyjemy "gadżet" według mnie kosztował zbyt wiele, więc ostatecznie...
wtorek, 18 kwietnia 2017
Gold Glitter | Kremowy, złocisty żel pod prysznic o zapachu moni i ambry Isana
Nie przepadam za rossmanowymi żelami Isana. Według mnie nie mają żadnych zalet poza bardzo niską ceną (ok. 4 zł) i kolorowymi, wpadającymi w oko opakowaniami.
Najbardziej ubolewam jednak nad tym, że ich niektóre ciekawe kompozycje zapachowe, szczególnie te pochodzące z edycji limitowanych, ślicznie pachną jedynie w opakowaniu, natomiast po kąpieli cały czar pryska i nici z pięknej nuty zapachowej...
czwartek, 13 kwietnia 2017
123 Step Pig Nose Clear Holika Holika vs. Głęboko oczyszczające plastry na nos L'biotica | Czy 3 kroki okazały się lepsze niż 1?
Popularne w sieci, kolorowe i zabawne opakowanie skrywające 3 etapowe oczyszczanie nosa z wągrów i zaskórników, czy zwykłe, czarne, zdecydowanie mniej przyciągające oko 1 etapowe usuwanie niechcianych przyjaciół? Który produkt według mnie zasługuje na większą uwagę, a który jest zdecydowanie zbyt przereklamowany? Co Wam polecam?
L'biotica plastry oczyszczające nos
Nie wiedziałam...
poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Magia ultranawilżania | Bielenda Algi Morskie
Z niebieską serią Bielenda Algi Morskie nie wiązałam szczególnych oczekiwań. Trafiłam na nią tak ot, na dużej promocji w niepozornej drogerii, gdzie stało serum przecenione na niespełna 10 zł. Pomyślałam, pewnie cudów nie zdziała, ale jak znam markę Bielenda, z pewnością też nie zaszkodzi. Więc wzięłam.... i się bardzo miło zaskoczyłam :)
Bielenda Algi Morskie 2 fazowe hydro - lipidowe serum
Pierwszym...