Ostatnio kapryśna pogoda sprzyja paleniu wosków w kominku. Zwykle tę przyjemność rezerwowałam sobie na jesienne wieczory, jednak wyjątkowo opieszałe w tym roku lato, wieczorami przypominające mi raczej wczesną jesień, skłoniło mnie to odkopania moich woskowych zapasów. A że z utęsknieniem czekam na letni błękit nieba, sięgnęłam po Fresh Air od Kringle Candle.
Nie lubię, kiedy dom wypełniają...