poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Nowości | książka, buty i kilka kosmetyków

Dzisiaj pora na posta z nowościami, jakie kupiłam w ciągu ostatnich kilku dni - mowa o nowej parze butów, które chodziły za mną od jakiegoś czasu, książce oraz kosmetykach, które wpadły mi w ręce w Rossmannie :) Zapraszam!


Pogoda za oknem coraz lepsza, słońce zagościło już praktycznie na dobre, swetry i zimowe kurtki już pochowane na następny sezon. Pora na lżejsze ubrania i ich mniejszą ilość, a co za tym idzie odsłaniamy coraz więcej ciała a po zimie niekoniecznie jego odcień jest zadowalający.


Ja zawsze w sezonie wiosennym sięgam po mój ulubiony samoopalacz z Rossmanna - idealnie pomaga pozyskać lekko opalony kolor skóry. Tym razem wzięłam dwa opakowania - jedno to tradycyjny samoopalacz w balsamie (10,89zł/200ml) a drugi produkt to samoopalacz w sprayu (8,99zł/150ml)- oba bardzo lubię, chociaż ten w balsamie jest bardziej wydajny.


Moją uwagę przyciągnęła promocja na dwa produkty. Pierwszy z nich to żel z Eveline Cosmetics "Błyskawiczny lifting SOS na kurze łapki" (11,99 zł/12ml). Chociaż "kurzych łapek" jeszcze się nie dopatrzyłam, postanowiłam wziąć i przetestować, tym bardziej że w tym roku kończę 30-stkę i  jestem ciekawa jak się sprawdzi.
Z produktów Pantene jestem zadowolona, ostatnio wróciłam do szamponu z linii auqa light, ponieważ bardzo dobrze myje moje włosy, jednocześnie ich nie obciążając. Postanowiłam wypróbować spray błyskawicznie odżywiający, właśnie z linii aqua light tym bardziej, że jest teraz na promocji (11,99 zł/150ml).


Kiedyś zaczęłam oglądać serial, ale powiedziałabym, dość "wybiórczo". Jakoś nigdy nie mogłam obejrzeć żadnego odcinka w całości. Albo się spóźniłam zajęta domowymi obowiązkami, albo przeoczyłam jego emisję, czasami zmęczona zasypiałam w trakcie. Niemniej jednak zainteresował mnie bardzo, więc kiedy zobaczyłam w Empiku książkę Michaela Dobbsa "House of Cards" (39,90zł) na podstawie której powstał serial, postanowiłam ją kupić.
Serial zdobył wiele nagród, m.in. Złote Globy i Emmy. Co prawda nie jestem fanką książek z gatunku dramatu politycznego, ale sądzę, że książka mnie wciągnie.



Na koniec para butów typu slip-on. Nie byłam do końca zdecydowana, czy wolę czarne, czy właśnie te beżowe z wzorem a'la skóra węża. Ostatecznie zdecydowałam się jednak na te drugie. Kupiłam je na stronie elilu (54,00 zł) zachęcona zdjęciami Oli z bloga Styloly. Jeśli mi się sprawdzą, podejrzewam, że zdecyduję się na drugą parę w kolorze czarnym.
Jestem ciekawa co sądzicie o butach tego typu. Wiem, że mają szerokie grono zwolenników, jak i przeciwników. 

A jak tam Wasze zakupy?  Co ciekawego wpadło Wam w ręce?

Do następnego!

43 komentarze:

  1. Jestem ciekawa jak się sprawdzi ten produkt Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki z Pantene zawsze kupuję w ślepo! ich kosmetyki do włosów są niemożliwie dobre, mam długie włosy, przetestowałam ich trzy odżywki, więc myślę, że spray będzie równie dobry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już używałam i sprawdza się bardzo dobrze :)

      Usuń
  3. Mamy tę samą książkę, ale ja przez mojego malucha nie mogę jej nawet porządnie zacząć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam czas wieczorami przed snem, kiedy mój maluszek już słodko śpi :)

      Usuń
    2. Ha! Szczesciara! Ja ledwo zjem kolację, wykapię się, a młody już się budzi z potrzebami! Ech, kiedy ja się doczekam przespanych nocy, o wolnych wieczorach nawet nie marzę

      Usuń
  4. ja nie przepadam za serią sunozon niestety:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, według mnie rewelacyjnie się sprawdzają i do tego są w bardzo niskiej cenie

      Usuń
  5. Ciekawa jestem tego produktu Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jest dość oryginalny, ale w sumie nie żałuję, że zdecydowałam się na nie a nie na czarne :)

      Usuń
  7. ale buty, ciekawie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
  8. buty fajne na wiosnę akurat. Ja bym nie mogła w nich chodzić bo muszę mieć obcas

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za samoopalaczami, ale tego nigdy nie używałam, a dużo kobiet go chwali, więc mam coraz większą ochotę go wypróbowac. Nie pozostawia plam? I jak z jego zapachem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety smierdzi typowym samoopalaczem, ale nie robi plam i ladnie się zmywa

      Usuń
  10. Bardzo lubię Sun Ozon w sprayu choć jest niewydajny. Tego w kremie nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten w balsamie jest wydajniejszy i mam wrażenie, że jest bardziej widoczny na skórze

      Usuń
  11. Od dawna mam ochotę wypróbować samoopalacz Sun Ozon w sprayu, ale póki co mam zapasy do zużycia. Jak miło, że zaczyna się sezon na krótkie spódniczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sezon wkrótce będzie w pełni :) Sun Ozon polecam, nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  12. Ten samoopalacz w sprayu uwielbiam jest moim ulubieńcem, nie śmierdzi jakoś wyjątkowo, równomiernie się rozprowadza, bardzo łatwo i naturalnie schodzi :)
    buty cudne, a mają w panterkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym co napisałaś w 100% Co do butów był duży wybór wzorów, nie wiem natomiast czy była panterka. Często dodają nowości więc musiałabyś śledzić na stronie elilu.pl

      Usuń
  13. Bardzo jestem ciekawa Eveline, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak się zastanawiałam nad wypróbowaniem w tym roku jakiegoś samoopalacza, ponieważ bladzioch ze mnie, a lubię lekko brązową skórę. ;d Ale trochę boję się tego kosmetyku i cały czas zastanawiam jak zrobić to tak, żeby całe ciało było ładnie "opalone" i żeby przy okazji nie zrobić sobie krzywdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj Sun Ozon, naprawdę nie robi plam i ładnie schodzi. Przedtem oczywiście zrób peeling ciała, żeby ładnie rozprowadzić samoopalacz i omijaj łokcie, nadgarstki, kolana, żeby nie zrobiły się pomarańczowe :)

      Usuń
    2. Ale co z twarzą w takim wypadku? No bo nie może być takim bladziochem gdy ciało pięknie opalone. :D

      Usuń
    3. Na twarz stosuję również :) ale jeśli wolisz możesz kupić krem brązujący przeznaczony typowo do twarzy :)

      Usuń
  15. Mnie tam slip-ony bardzo się podobają i sama kupiłam ostatnio takie w NY :-) Co do samoopalaczy to aż sama się sobie dziwię, bo też poczyniłam takie zakupy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie mogłam się na początku przekonać do tego typu butów :)

      Usuń
  16. ojej buty sa super chce takie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na elilu.pl jest wiele modeli, może coś Ci wpadnie w oko :)

      Usuń

Jeśli do mnie zajrzałaś, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza - daje mi to motywację do dalszego pisania i sprawia, że to co robię ma naprawdę sens :)
Staram się odpisywać na każdy pozostawiony komentarz i zawsze odwiedzam ich autorów :)

Pozdrawiam i zapraszam częściej

Copyright © 2014 Moja chwila relaksu , Blogger